Si Armani- Klasyk nie do pobicia

perfumy Giorgio Armani Si
Dlaczego posiadam te perfumy? W sumie zaczęło się od tego, że otrzymałam Armaniego w prezencie. Jestem wielką fanką
zapachów z wanilią i jest to bardzo popularny zapach. Mój przyjaciel pomyślał, że powinnam wypróbować. To był wspaniały
prezent, tak bardzo mi się podobał, że wypryskałam flakon do ostatniej kropli!

Co mnie zachwyciło w tym produkcie? Si od Armaniego sprawia, że ​​za każdym razem, gdy go noszę, czuję się „połączona”. Jest owocowo-kwiatowy, ale w bardzo dojrzały sposób. Ośmielę się powiedzieć, to też jest trochę sexy. Niezależnie od nastroju, ubrania czy okazji, w której biorę udział, Si pracuje; jest niesamowicie wszechstronny. Myślę, że właśnie dlatego skończyłam butelkę, nigdy nie muszę zgadywać, że jest to spray Si, a dodatkowo pomaga, że ​​ma też tak wielką żywotność. Kilka rozpyleń na moim nadgarstku naniesionych rano i nadal czuję zapach przed snem.

Jednak trudno mi to napisać w tej chwili, ale na razie nie kupię go ponownie. Chociaż uwielbiam tę kreację, mam tyle zapachów na toaletce, które muszę wykończyć, że spasuję. Ale kiedy przejdę przez kilka kolejnych butelek moich perfum, Si będzie na mojej liście zakupów.

Co zrobię z pustym flakonem? Niestety wielu butelek perfum nie można poddać recyklingowi. Więc to, co lubię robić, to wystawiać je na wystawie szafce w sypialni. Nie tylko przypominają o odkupieniu ich w przyszłości, ale tworzą wspaniałe ozdoby, które przypominają mi o mojej miłości do piękna.

Podsumowując, Giorgio Armani Si stawia na elegancję. Butelkę ma minimalistyczną i luksusową a także znaną twarz Cate Blanchett. Jest odpowiednio ponadczasowy, a jego kampania reklamowa jest tak daleka od typowej włoskiej zmysłowości Armaniego, jak to tylko możliwe. Nawet jego uruchomienie poszło wielką parą. Biorąc pod uwagę wszystkie te stonowane wskazówki, można by pomyśleć, że Si byłby ograniczony i stłumiony– cóż, przygotuj się na zaskoczenie!

Pierwsza fala zapachu to czarna porzeczka i mandarynka, połączenie, które jest jednocześnie pikantne i aksamitne. Wraz z rozwojem zapachu owocowość ustępuje, ale ta charakterystyczna, pikantno-aksamitna kombinacja utrzymuje się dzięki róży majowej, neroli i jaśminowi. A wszystko to w silnych absolutnych stężeniach. Jednak to pyszna baza Si z paczuli, drewna, wanilii i bursztynu jest moją ulubioną częścią. Jest charakterystyczna, ciepła i kremowa, i nadaje zapachowi wspaniałą trwałość. To pewna deklaracja zapachu, ale taka, która nie przytłacza zmysłów. To idealny wybór na Święta!

Butelka jest klasyczna, z mnóstwem małych, luksusowych akcentów, aby odróżnić ją od innych na twojej toaletce. Wykonana z grubego szkła, z zakrzywionymi bokami i zaokrąglonymi krawędziami, ma naprawdę ponadczasowy design. Jest wykończona atomizerem z monogramem, ciężkim korkiem inspirowanym czarnym onyksem, a spód jest wykończony metalem ze złotym efektem. Jest naprawdę bardzo ładna.

Dodaj komentarz